Łódź

Jeden brakujący ząb, wielkie konsekwencje – dlaczego warto od razu uzupełnić lukę po zębie implantem?

Jeden brakujący ząb, wielkie konsekwencje – dlaczego warto od razu uzupełnić lukę po zębie implantem?

Brak jednego zęba łatwo zbagatelizować – pozostałe nadal są na swoim miejscu, można normalnie mówić, a jedzenie nie od razu sprawia problem. Z czasem jednak niewielka luka może zacząć wpływać na cały układ stomatognatyczny. Zęby sąsiadujące mogą zmieniać swoje położenie, kość w miejscu po utraconym zębie stopniowo zanika, a odbudowa po dłuższym czasie może wymagać bardziej złożonego leczenia. Dlatego warto jak najszybciej umówić się na wizytę u dentysty i zaplanować odpowiednią terapię.

Utrata pojedynczego zęba nie zawsze budzi niepokój – wielu pacjentów przyzwyczaja się do takiej sytuacji, zwłaszcza gdy luka nie wpływa na estetykę uśmiechu czy możliwość spożywania pokarmu. Niestety, takie podejście to błąd – w jamie ustnej cały czas zachodzą bowiem zmiany. Każdy ząb znajduje się w określonym miejscu łuku zębowego, ma kontakt z zębami sąsiednimi i przeciwstawnym oraz jest związany z otaczającą go kością. Po jego utracie zmieniają się warunki, w których funkcjonuje cały ten układ.

Zanik kości po utracie zęba – dlaczego trzeba mu przeciwdziałać?

Jednym z procesów zachodzących w jamie ustnej po utracie naturalnego zęba jest stopniowy zanik kości wyrostka zębodołowego. Kość, która wcześniej otaczała korzeń i była stymulowana przez jego obecność oraz obciążenia związane z funkcją zęba, po ekstrakcji nie ma już takich warunków, więc z czasem jej objętość się zmniejsza.

Metodą przeciwdziałania temu procesowi jest wszczepienie implantu, który zastępuje korzeń utraconego zęba własnego, z czasem zrasta się z kością i dzięki temu zapobiega jej zanikowi. Po zakończeniu osteointegracji implant stanowi natomiast trwałą, stabilną podstawę dla uzupełnienia protetycznego, np. korony.

Niektórzy pacjenci twierdzą, że skoro brakuje im „tylko” jednego zęba, to mogą poczekać z odbudową. Problem polega na tym, że organizm nie czeka. Z czasem dochodzi do zmian w kości i położeniu zębów, dlatego decyzję o odbudowie warto podjąć możliwie wcześnie, po ocenie warunków miejscowych i ogólnego stanu zdrowia pacjenta – mówi dr n. med. Tomasz Maria Kercz, lider kliniczny Vinci Clinic w Łodzi, gdzie oferowane są m.in. zabiegi z zakresu implantologii.

Jakie mogą być skutki odroczenia leczenia implantologicznego?

Braki zębowe należy uzupełniać jak najszybciej, choć należy pamiętać, że nie ma jednej uniwersalnej granicy czasowej, po której nie można już wszczepić implantu. Jednak im dłużej utrzymuje się brak zęba, tym trudniejsze może być późniejsze leczenie.

Wpływa na to m.in. wspomniany już postępujący zanik kości. Jeśli jej ilość i/lub jakość okaże się niewystarczająca do stabilnego umieszczenia implantu, stomatolog może zaproponować dodatkowe procedury, takie jak regeneracja kości czy zabiegi augmentacyjne.

Równie istotne są zmiany dotyczące pozostałych zębów. Zęby sąsiadujące z luką mogą stopniowo przechylać się w kierunku wolnej przestrzeni. Ząb przeciwstawny może natomiast wysuwać się w kierunku miejsca, w którym wcześniej znajdował się utracony ząb. Zmiany te mogą wpływać na kontakty zgryzowe i utrudniać późniejsze odtworzenie prawidłowej relacji między zębami.

W praktyce oznacza to, że odkładanie decyzji o uzupełnieniu brakującego zęba implantem może nieść ze sobą określone konsekwencje, takie jak:

  • stopniowy zanik kości w miejscu po utraconym zębie,
  • zmiana położenia zębów sąsiadujących,
  • zaburzenie kontaktów zgryzowych,
  • utrudnienie prawidłowego odtworzenia punktów stycznych,
  • pogorszenie estetyki uśmiechu,
  • konieczność przeprowadzenia dodatkowych procedur przed implantacją,
  • większa złożoność leczenia.

Oczywiście nie należy też traktować implantacji jako procedury wykonywanej „z automatu”. W niektórych przypadkach możliwa jest implantacja natychmiastowa, przeprowadzana zaraz po ekstrakcji, w innych konieczne jest poczekanie na zagojenie tkanek lub przeprowadzenie dodatkowych zabiegów przygotowawczych. O harmonogramie leczenia zawsze powinien decydować stomatolog na podstawie badania klinicznego i diagnostyki obrazowej.

Implantologia nie polega na tym, żeby po prostu wprowadzić implant w miejsce po zębie. Najważniejsza jest całościowa koncepcja leczenia: gdzie ma znaleźć się przyszła korona, jakie są warunki kostne, jak wygląda zgryz i w jaki sposób zabezpieczyć zęby sąsiednie. Im wcześniej możemy zaplanować leczenie, tym więcej możliwości mamy do dyspozycji – dodaje dr n. med. Tomasz Maria Kercz.

Warto też pamiętać, że implant – tak jak naturalne zęby – wymaga codziennej higieny oraz regularnych kontroli. Zdrowie tkanek wokół implantu ma ogromne znaczenie dla jego długoterminowego funkcjonowania.

Implant zęba w wielu przypadkach stanowi bardzo dobre rozwiązanie dla pacjentów z pojedynczymi brakami zębowymi. Najważniejsze jest jednak odpowiednie planowanie, dlatego warto możliwie szybko skonsultować się ze stomatologiem i sprawdzić, jakie są możliwości leczenia. W implantologii czas nie zawsze działa na korzyść pacjenta.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *